HISTORYCYZM W KRYTYCE

Można się zastanawiać czy ten swoisty historyzm w krytyce dominacji kulturalnej nie jest w gruncie rzeczy godzeniem się na nią. kierunek drugi zmierza do krytyki „imperializmu kultural­nego” jako instrumentu dziś już mało przydatnego w realizacji strategicznych celów Zachodu. Jest to zatem krytyka z premedy­tacją, chodzi bowiem o pozorowany dialog z innymi narodami, który nie zmuszałby Zachodu do rezygnowania z ambicji utrzy­mywania duchowego przywództwa nad światem. Do takiego wniosku skłania lektura tzw. Raportu Stantona: „Jeśli przywództwo amerykańskie — czytamy — ma skłonić się w kierunku wspólnego rozwiązywania naszych wspólnych problemów, to nowe programy winny być również naprawdę dwustronne. Zbyt często bowiem nadawanie programów wydawało się przyjmować balistyczną koncepcją komunikowania — wystrzeliwania z jednego kierunku przekazów do celu. Dziś jednakże Amerykanie zdają sobie sprawę, że muszą się dużo nauczyć i przekazać od siebie (…) W ten sposób nowy styl przywództwa Ameryki będrie wymagać dialogu z naciskiem na element wzajemności w budowa­niu wzajemnego zrozumienia”

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących edukacji. Na moim blogu zamieszczam artykuły z rożnych dziedzin wiedzy, różne ciekawostki i rzeczy które mnie zainteresowały. Jeśli podoba Ci się formuła mojego bloga to zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej: