//////

Archive for Styczeń, 2015

Chemiczne zwalczanie szkodników

Chemiczne zwalczanie szkodników owadzich w lasach ma charakter akcji, a nie zabiegów stosowanych stale i regularnie. Jeżeli nawet powtarza się co roku, to trwa stosunkowo krótko. Zawsze ma ono ograniczony zasięg terenowy, w żadnym razie nie jest tak powszechne, jak np. w sadownictwie. W opylonych drzewostanach dla ostrożności przerywa się zbiór owoców, grzybów i ziół, a wyłączone partie lasu udostępnia zbieraczom dopiero wtedy, gdy rzęsisty deszcz zmyje resztki chemikaliów z roślin i płodów. Łatwo też przewidzieć, że również w przyszłości owoce leśne będą mniej narażone na skażenie niż płody roślin uprawnych.

Nawożenie ograniczone jest do szkółek

Na razie jednak nawożenie, przynajmniej w naszym kraju, ograniczone jest do szkółek, może obejmować uprawy, a dopiero w następnej kolejności drzewostany średniego i starszego wieku, które mają największe znaczenie jako baza owoców leśnych; dawki nawozów są zaś z reguły mniejsze niż w rolnictwie, warzywnictwie lub sadownictwie. Chemiczne środki zwalczania chwastów są przydatne tylko w szkółkach i uprawach, natomiast później nie bywają już stosowane. Życie w glebach leśnych jest tak bogate w rozmaite formy, że niemal zawsze znajdą się jakieś organizmy, które spowodują rozkład pozostałości szkodliwych chemikaliów.

Drzewostan coraz słabiej przyrasta

W zasięgu szkodliwego działania wielkiego przemysłu drzewostan coraz słabiej przyrasta, ch<5Ftfje, stopniowo zamiera, a z nim razem lub wkrótce po nim ginie roślinność dolnych warstw lasu.  Dopóki jednak drzewostan stoi na pniu, dno lasu jest stosunkowo dobrze zabezpieczone przed wnikaniem dymów i gazów. Las jest zaopatrywany w wodę opadową i ściekającą z wyższych terenów. Czerpie też z zasobów wody gruntowej, stosunkowo dokładnie przefiltrowanej. Ścieki z zakładów przemysłowych i osiedli kieruje się zwykle bezpośrednio do rzek lub jezior, zatem zabójcze substancje z fabryk i pralni na ogół nie wyrządzają szkody lasom. Nawożenie gleb leśnych staje się koniecznością, ponieważ trzeba przyspieszyć przyrost drewna — cennego i deficytowego surowca.

Płody dolnych warstw lasu

Na tym tle korzystnie odbijają owoce leśne. Nie ma jeszcze dokładnych danych liczbowych), nie ulega jednak wątpliwości, że płody dolnych warstw lasu są znacznie mniej narażone na działanie chemikaliów niż rośliny uprawne. Środowisko leśne jest jeszcze stosunkowo najmniej zniekształcone, lub — jeśli ktoś woli — najsłabiej ukształtowane przez człowieka. Okap drzewostanu, nierzadko dwupiętrowy, a także podszyt, stanowią naturalną osłonę zatrzymującą znaczną część dymów i gazów fabrycznych.  Sekretarz generalny ONZ twierdzi, że zabezpieczenie środo- C wiska przed zniszczeniem jest całkowicie możliwe pod warunkiem, że rozwój przemysłu i rolnictwa, coraz intensywniejsze || wykorzystanie gleby, wód i zasobów przyrody będą podporząd- (r kowane kompleksowym, dokładnie przemyślanym planom i skrupulatnie kontrolowane. Można zatem spodziewać się poprawy I’ sytuacji i z optymizmem patrzeć w przyszłość, jeżeli wierzy się i w rozsądek ludzkości.

Pożywienie jest skażone

W chwili obecnej jednak nie tylko środowisko człowieka, lecz także jego pożywienie jest skażone. Nawet najzdrowsze z natury | pokarmy mogą stać się szkodliwe dla organizmu; np. krowie I j mleko z dużych farm, które zaopatrują ludność miejską, zawiera R pozostałości antybiotyków oraz środków owado- i chwastobój- Rczych. Szerzą się choroby uczuleniowe i zaburzenia żołądkowe I?spowodowane spożywaniem skażonych warzyw i owoców. Mycie ‚owoców zabezpiecza wprawdzie przed zakażeniem bakteryjnym, ale pozostałości chemikaliów znajdują się nie tylko na ich powierzchni, ale także we wnętrzu owoców, a woda jest również skażona. Nikt nie protestuje przeciwko rzeczywistemu postępowi technicznemu, jeżeli nie zagraża on śro- : dowisku.

Proponowanie zahamowania rozwoju przemysłu

Znacznie lepiej zatem nie dopuszczać do niszczenia środowiska, niż starać się o jego regenerację poniewczasie. Oczywiście, trudno byłoby proponować zahamowanie rozwoju przemysłu i rolnictwa, bo tylko szybkie tempo ich intensyfikacji ; stwarza możliwość zwiększania dobrobytu, a nawet zaspokajania najprostszych potrzeb coraz liczebniejszej ludności świata. Procesy rozwojowe powinny jednak być kontrolowane i nie mogą odbywać się kosztem środowiska. Chemiczne niszczenie chwastów jest mniej pracochłonne, tańsze i skuteczniejsze niż mechaniczne, toteż wypiera je tam, gdzie decyduje rachunek ekonomiczny, albo brak rąk do pracy. Rachunek powinien jednak uwzględniać nie tylko bezpośrednie ko- i’~rzyści, lecz także wszystkie — zasadnicze i uboczne  skutki ; zastosowania chemikaliów.

Detergenty

Detergenty — środki piorące, myjące i czyszczące, działające w postaci rozpuszczonej, usuwające brud przez zmniejszenie jego przyczepności do podłoża. Sygnałem radykalnego zwrotu będzie chyba rzeczowy, udokumentowany i przekonujący raport sekretarza generalnego ONZ UThanta z dnia 26 maja 1969 r. Wykazano w nim powagę sytuacji i konieczność zdecydowanego przeciwdziałania dalszemu jej pogarszaniu. Ukazuje on też, jak trudne i kosztowne jest przywracanie do właściwego stanu zdewastowanej lub skażonej przyrody. Na przykład oczyszczenie jeziora Erie o powierzchni tylko nieco mniejszej niż województwo poznańskie, leżącego na ‚< pograniczu USA i Kanady, kosztowałoby ok 40 mld dolarów.

Search
Archives

You are currently browsing the Edukacja Wyższa blog archives for Styczeń, 2015.