//////

Archive for Marzec, 2013

W POCZĄTKOWYM OKRESIE

Jeśli nawet w początkowym okresie jedne kraje mogą być tylko biorcą, a inne dawcą, to i tak, w opinii wielu autorów, stan taki jest mniejszym złem, bo jego alternatywą byłoby poważne ogra­niczenie działania prawa dyfuzji kulturowej, co by cofnęło świat do epoki zamkniętych społeczności. Ingerencja w działanie tego prawa w postaci jakiejkolwiek kontroli zewnętrznej czy prób re­gulacji byłaby, w myśl tej teorii, zabiegiem tyleż szkodliwym, co niepożądanym, mogłaby bowiem zakłócić pozytywny przebieg tych procesów. Warto jeszcze zwrócić uwagę, że uznawanie nie­zmienności i obiektywnego charakteru „swobodnego przepływu informacji” odsuwa na bok kwestię odpowiedzialności za ewen­tualne szkodliwe następstwa działań prowadzonych pod tym szyl­dem.

IGNOROWANIE PROBLEMU

Ignorowanie problemu odpowiedzialności jest charaktery­styczną cechą tej koncepcji, logicznie zharmonizowaną ze wspom­nianym wcześniej postulatem dezetatyzacji komunikowania mię­dzynarodowego oraz swobody działania na tej płaszczyźnie osób i instytucji prywatnych. Uznanie za uniwersalne obowiązujących w zachodnim dzien­nikarstwie standardów tworzenia i rozpowszechniania informacji, którym przypisuje się cechy informacji międzynarodowych i któ­re też są przedmiotem międzynarodowego obiegu. Klasyfikację i charakterystykę tych standardów znajdziemy w wielu opracowaniach zachodnich, m.in. w artykule J. Galtunga i M. Rugę, którzy Wyróżniają 12 standardów, czyli kryteriów oceny informacji według okre­ślonych wartości.

Search
Archives

You are currently browsing the Edukacja Wyższa blog archives for Marzec, 2013.