//////

Archive for Październik, 2012

SYNTETYCZNY RYS KONCEPCJI

Charakteryzując najogólniej koncepcję „swobodnego przepły­wu” należy stwierdzić, że jest ona nie tylko konstrukcją teore­tyczną, ale także — a może przede wszystkim — realizowaną w praktyce doktryną strategiczno-polityczną oraz instrumentem od­działywania ideologiczno-propagandowego. Odróżnia ją to w spo­sób istotny od większości poprzednio omówionych koncepcji (np. „społeczeństwa globalnego”), które są tworami wybitnie akade­mickimi pozbawionymi często odniesień do rzeczywistości podzie­lonego świata.Sprowadzając dotychczasowe rozważania do krótkiej definicji można by określić koncepcję „swobodnego przepływu informacji” jako próbę narzucenia społeczności międzynarodowej burżuazyj- nego modelu komunikowania masowego opartego na żywiołowości i automatyzmie, którymi rządzą jedynie prawa rynku kapitali­stycznego, wykluczające uzgodnioną przez państwa uczestniczące w obrocie międzynarodowym regulację tak o charakterze (kryteria selekcji treści), jak i formalnoprawnym (prob­lem odpowiedzialności) uwzględniającą dobro stosunków między­narodowych w podzielonym świecie.

KONIECZNE PODKREŚLENIE

Definicja ta jest ze swej natury na tyle lapidarna, że wymaga kilku dodatkowych wyjaśnień. Podkreślenia wymaga zwłaszcza to, że zasada „swobodnego przepływu” kreowana jest na uniwer­salną normę współżycia międzynarodowego w tej sferze, co jest równoznaczne z odrzuceniem tych modeli, które nie odpowiadają; zachodnim standardom w zakresie komunikowania międzynaro­dowego. Stąd wypływają roszczenia do uniwersalności zachodnie­go systemu wartości, wzorów życia i rozwiązań społeczno-ustrojowych oraz uzurpowania sobie przez Zachód moralnego i poli­tycznego prawa przemawiania w imieniu narodów „niedemokra­tycznych”, a w konsekwencji do usprawiedliwienia ingerencji pro­pagandowej w sprawy wewnętrzne suwerennych państw.

Search
Archives

You are currently browsing the Edukacja Wyższa blog archives for Październik, 2012.