//////

Archive for Luty, 2012

W PRZEKONANIU BADACZY

W przekonaniu wielu badaczy komplementarność kulturalną należy rozpocząć od stymulowania różnorodności we własnych krajach, zgodnie z humanistyczną zasadą E pluribus unum zwłasz­cza tam, gdzie istnieje żyzne podłoże w postaci pluralizmu etnicz- no-rasowego. Niektórzy amerykańscy kulturoznawcy uważają, że ich kraj traci powoli szansę budowania społeczeństwa plurali­stycznego kulturowo promując politykę uniformizacji stylów ży­cia (jedna z konsekwencji polityki melting pot), zaprzepaszczając tym samym możliwości, jakie stwarza Ameryce zróżnicowanie etniczno-rasowe. Jako przykład podaje się, że w dalszym ciągu w tak wielo­etnicznym państwie nie ma szkół narodowych finansowanych przez rząd i czyni się tak niewiele dla pielęgnowania wartości i tradycji kultur afrykańskich, mimo że czarna społeczność sta­nowi pokaźny odłam narodu.

SPRAWA PLURALIZMU

Trzeba gwoli ścisłości dodać, że nie dla wszystkich badaczy sprawa pluralizmu kultur w ramach jednego państwa jest tak jednoznaczna, jak by to można sądzić na podstawie cytowanych wypowiedzi. Wydaje się, że słuszne podejście do tego problemu nie może być pozbawione pewnego relatywizmu, zgodnie z któ­rym odmiennie będzie się oceniać rolę zróżnicowania kulturo­wego w społeczeństwie młodym, stojącym dopiero w przededniu swej narodowej integracji, a inaczej w społeczeństwie ustabili­zowanym, o długich tradycjach państwowości. W przypadku pierwszym pluralizm może niekiedy występować w funkcji dezintegracyjnej; w drugim — zwartości społeęznej nie zagraża peł­niąc pozytywną rolę czynnika wzbogacającego kulturę.

Search
Archives

You are currently browsing the Edukacja Wyższa blog archives for Luty, 2012.