//////

Archive for Grudzień, 2011

ŻADNA CYWILIZACJA

Na drugim biegunie ocen cywilizacji kapitalizmu można umiescic wypowiedź znanego amerykańskiego ekonomisty i socjo­loga, R. L. Heilbronera:„Żadna cywilizacja nie pozwala egoizmowi tak decydować o wszystkich sferach życia, a zwłaszcza o sferze kultury, żadna mna cywilizacja nie zrodziła w stopniu niemal równym sile ka­tegorycznego imperatywu tej najniższej z ludzkich postaw jak właśnie cywilizacja byznesu”. Zestawiając te dwie skrajne wypowiedzi można za francuskim historykiem, L. Didier, powtórzyć, że istnieje wyraźna sprzecz­ność między tym, co kultura zachodnia proklamuje i co ma pro­mieniować na świat swym uniwersalizmem a tym, czym żyje ona na co dzień. „Żeby jeszcze Zachód oferował jakiś spójny model kultury ubolewa L. Didier. „A tu nie ma nic wspólnego mię­dzy zasadami, które głosi, a tym, co widać w prozie życia. Który tedy z Zachodów ma wybrać poszukujący outsider? Ku któremu się zwrócić? Gdzie jest prawda — czy w tym, co się głosi, czy w tym, czym się żyje (…) Gdzie się zaczyna hipokryzja?”

DĄŻĄC DO MONOPOLIZACJI

Zachód dążąc do monopolizacji pewnych wartości przypisuje je wy­łącznie własnej kulturze, chce uczynić uniwersalnym to, co jest w istocie partykularne. To właśnie chce wyrazić L. Didier odpowiadając na dzie­siątki zadanych sobie wcześniej pytań.„Ambiwalencja i sprzeczności — oto co Zachód oferuje światu My jestesmy już do tego przyzwyczajeni (…) my już z tego powodu nie cierpi­my, nasza własna duma nas skutecznie zaślepia i każe nam wierzyć w skarby TEJ kultury, z których inni powinni czerpać pełną garścią. Ale czy me przydałoby się nam trochę skromności, choćby po to, by zadać sobie pytanie, czy to dla nich ożywcze kryniczne źródło, czy czasem nie zmąco­ne bagienko? Co nas uprawnia do deklamowania unisono, że kultura za­chodnia ma wartości uniwersalne? Skąd ta megalomania?”

Search
Archives

You are currently browsing the Edukacja Wyższa blog archives for Grudzień, 2011.