//////

Archive for Czerwiec, 2010

ZWOLNIENIE Z ODPOWIEDZIALNOŚCI

Zwolnienie państwa z odpowiedzialności za treści wychodzące z jego terytorium rów­nałoby się przyznaniu, że pewne działania w sposób oczywisty szkodzące dobru stosunków międzynarodowych byłyby niczym nieskrępowane, nie ma bowiem trybunału międzynarodowego, który byłby władny wyegzekwować odpowiedzialność za takie działania. Pełna wolność informacji miałaby sens tylko wtedy, jeśli każdy nadawca przekazów masowych posiadałby odpowied­nie kwalifikacje moralne i byłby świadom społecznych skutków, jakie jego działania wywołują lub mogą wywołać. Świadomość nieskrępowanej wolności połączona z brakiem takich kwalifikacji rzadko bywa czynnikiem stymulującym poczucie odpowiedzial­ności.

PRÓBA ZASTĄPIENIA

Optowanie krajów socjalistycznych za odpowiedzialnością pań­stwa jako ostatniej instancji czuwającej nad wypełnianiem przez informację i kulturę ich pozytywnej funkcji w stosunkach mię­dzynarodowych bywa często w doktrynie zachodniej określane jako próba zastąpienia autentycznego komunikowania międzyna­rodowego „komunikowaniem między państwami”. Otóż jest to za­rzut chybiony, ponieważ instytucje oficjalne stanowią tylko nie­wielki margines w licznym gronie uczestników komunikowania międzynarodowego, wśród których dominują organizacje społecz­ne, stowarzyszenia zawodowe, a także osoby prywatne.

Search
Archives

You are currently browsing the Edukacja Wyższa blog archives for Czerwiec, 2010.