//////

Archive for Październik, 2009

NIEJEDNOZNACZNA FUNKCJA

Niejednoznaczna bywa także funkcja środków wyrazu artystycz­nego i estetyki dzieła. Stąd w publicystyce kulturalnej tyle spo­rów i kontrowersji wokół ciągle jeszcze płynnych granic i wyróż­ników, które pozwoliłyby na bardziej precyzyjne oddzielenie por­nografii od dzieła artystycznego, zwłaszcza w literaturze. Z mie­szanymi uczuciami przyjmowane są też często utwory, w których twórcy posługując się metodą psychologicznego przybliżenia uka­zują z całą jaskrawością różne przejawy patologii społecznej, któ­re w funkcji środka wyrazu owocują nieraz dziełami wybitnymi przemawiającymi silniej niż setki innych, ale które też mogą być nadużyciem formy i awangardowości do celów mających niewiele wspólnego ze sztuką.

WSPÓŁCZESNA KULTURA

Współczesna kultura dostarcza wielu takich sytuacji granicznych, toteż godząc się z generalnym twierdze­niem, że przedmiotem komunikowania winny być treści kultury autentycznej, nie sposób jednocześnie nie zdawać sobie sprawy z faktu, że „nie ma absolutnych kryteriów, które określałyby, co to jest «prawdziwa kultura», w związku z tym nie ma też ludzi, którzy mieliby monopol na określanie tego, co w kulturze jest dobre, a co złe”.Trudności w kategoryzowaniu kultury na „dobrą” lub „złą”, a więc w zależności od jej walorów czy też potencjalnej szkodli­wości, pogłębia dodatkowo ocenny charakter intencji twórcy. Wy­daje się, że w tej sytuacji stosunkowo najbardziej pożytecznym kryterium w obiektywizowaniu wartości byłaby ocena społecznej wymowy danego dzieła, rezonansu, które ono wywołuje w okre­ślonym społeczeństwie.

Search
Archives

You are currently browsing the Edukacja Wyższa blog archives for Październik, 2009.