//////

Archive for Lipiec, 2009

POJĘCIE JAKOŚCI

Oczywiście pojęcie jakości informacji zależy od oceny jej użytkownika, stąd nie tyle nadawcy, lecz odbiorcy należy pozostawić jej ocenę”.Przy takim bogactwie i różnorodności form trudno rzeczywi­ście znaleźć jakieś wspólne kryterium oceny i wartościowania informacji. Jest to możliwe jedynie wtedy, gdy bierzemy pod uwagę informację w węższym, „klasycznym” sensie — pojmo­waną jako sprawozdanie z faktu czy wydarzenia. W tym przy­padku możemy konfrontować to sprawozdanie z samym faktem, a zatem wartościować informację nie tylko moralnie, ale także stawiać kategoryzujące pytanie o prawdziwość lub fałsz, co np. w odniesieniu do sztuki byłoby już niemożliwe.Jeśli zgadzamy się, że nie ma „czystego” obiektywizmu w in­formacji lub jak to lapidarnie określa M. Szulczewski, że jest to „obiektywizm subiektywny”, co tylko na pozór brzmi nie­logicznie to musimy się zgodzić, iż jest ona w jakimś sensie (społecznym czy osobistym) zaangażowana, niesie bowiem ze sobą określone nastawienia, rekomendacje i opinie.

PROBLEM SELEKCJI

Te wprawdzie trudno ujednoznaczniać w kategoriach prawdy lub fałszu, ale można natomiast wartościować zawarte w nich intencje, co po­zwala na ich kwalifikowanie w zależności od politycznej czy ideo­wej wymowy celu, któremu służą.Można przyjąć z pewnym uproszczeniem, że we współczesnym masowym przekazie informacji, zarówno w ramach jednego spo­łeczeństwa, jak i w skali międzynarodowej obowiązują dwie formuły tworzenia informacji, które pokrywają się z jej różnymi funkcjami społecznymi w różnych systemach.Pierwsza, obowiązująca w dziennikarstwie zachodnim, czyni najważniejszym kryterium wartości informacji jej walor komer­cyjny. łatwość upowszechnienia -— a więc zdolność zainteresowa­nia odbiorcy bez uwzględniania motywacji tego zainteresowania.