//////

Archive for Marzec, 2009

BEZ UZASADNIEŃ

Nie trzeba szerzej uzasadniać, że przekazy tego typu należy oceniać nie tyle według kryteriów ich selekcji, ile raczej w ka­tegoriach zakazu, który zresztą można w wielu wypadkach wy­wieść z brzmienia odnośnych norm prawnotraktatowych.Problem selekcji pojawia się natomiast z całą ostrością, gdy treści, z którymi mamy do czynienia, nie są tak bardzo antyhu­manitarne, a mimo to poddajemy je selekcji, nie wpuszczając w obieg społeczny tych elementów, które uznajemy za szkodzące różnorakim wartościom ze sfery stosunków międzyludzkich, toż­samości obyczajowej, integralności tradycji narodowych i kultu­ralnych. Chodzi tu zwłaszcza o te elementy kultury masowej współ­czesnych społeczeństw mieszczańskich, którą w literaturze mar­ksistowskiej określa się ogólnie jako kosmopolityzm, nihilizm mo- ralny, dekadencję itp.

TEMAT WIELU OPRACOWAŃ

Te treści ma na myśli J. Kaszlew pisząc: „Czas zrozumieć, że przedmiotem wymiany kulturalnej między krajami socjalistycznymi a kapitalistycznymi nie może być «każ- da kultura», «każda informacja*, w tym również antyhumanitar­ne i amoralne utwory, będące dzisiaj nieodłącznym atrybutem kultury burżuazyjnej”.Temat ten był przedmiotem wielu opracowań w literaturze marksistowskiej, toteż nie wdając się w bliższą charakterystykę tych form i treści kultury masowej wskażmy tylko, że kraje so­cjalistyczne zastrzegają sobie wobec nich prawo selekcji nie tyle ze. względu na ich obiektywnie antysocjalistyczny charakter, ile raczej na widoczne w nich tendencje antyhumanitarne.

Search
Archives

You are currently browsing the Edukacja Wyższa blog archives for Marzec, 2009.