//////

Archive for Styczeń, 2009

BRAK OBIEKTYWIZMU

W tym świetle razić musi bra­kiem obiektywizmu zarzut, że „państwom komunistycznym nie zależy na zrozumieniu innych, a tylko na tym, by skłonić innych do zrozumienia ich ideologii”.Dodajmy jeszcze, że państwa socjalistyczne opowiadając się za prawem do selekcji pewnych treści w obrocie międzynarodo­wym nie chcą bynajmniej traktować ich jako tylko własnego in­strumentu polityki kulturalnej, lecz dążą do tego, by kryteria w tym zakresie zostały w jakiś sposób zobiektywizowane i wypra­cowane drogą międzynarodowego konsensu, a więc regulacji, któ­ra rozstrzygnęłaby problem ich arbitralności. Dlatego wskazują one na potrzebę podejmowania studiów nad kryteriami, które winny rządzić selekcją coraz obfitszej masy informacyjnej.

WYCZUCIE INFORMACJI

Dziś nie wystarczy już bowiem „wyczucie informacji”, jakim kierują się dziennikarze, ani instynkt dziennikarski, który „podpowiada”, co może przyciągnąć uwagę czytelnika. Na współczesnym dzien­nikarstwie zaciążyło przywiązanie do tradycji pod tym wzglę­dem, która narzuca przeświadczenie, że o wyborze informacji, określaniu hierarchii ich ważności winna rozstrzygać niepisana konwencja ukształtowana przez długie lata praktyki. Dokumenty nazywają tę wiarę w wyższość niepisanych praw dziennikarstwa „mitologią złej żurnalistyki”. Prawda, nie ma prostej odpowiedzi na stawiane od początków dziennikarstwa pytanie, „co i jak po­wiedzieć , zwłaszcza dzisiaj, kiedy dziennikarz przemawia do wszystkich środowisk społecznych.