//////

Archive for Marzec, 2008

OSTATECZNA GWARANCJA

Prawo do selekcji można zatem traktować jako ostateczną gwarancję w sytuacji, gdy brak międzynarodowego uregulowania problemu oraz gdy zawodzą inne środki, gdy twórcy lub insty­tucje kierujące przekazy za granicę uchylają się od odpowiedzial­ności za ich treść i potencjalne konsekwencje. Można ułożyć dość długą listę wątków w propagandzie międzynarodowej, które dyskwalifikuje sama ich treść oraz wydźwięk społeczny i które z tego względu nie zasługują na międzynarodowe rozpowszech­nianie. Bez wahania można tu zaliczyć patologię życia społeczne­go, choćby była ona obudowana w najbardziej atrakcyjne formy (pornografia, apologia gwałtu, narkomania, różnorakie neurozy społeczne i inne treści, które mogłyby szkodzić moralności i zdro­wiu psychicznemu jednostek i całych społeczeństw), propagandę jawnie interwencyjną zmierzającą do naruszania społecznego prawnego porządku suwerennych państw, propagandę dyfama- cyjną, propagandę podżegającą do wojny, nienawiści rasowej itp.

BEZ UZASADNIEŃ

Nie trzeba szerzej uzasadniać, że przekazy tego typu należy oceniać nie tyle według kryteriów ich selekcji, ile raczej w ka­tegoriach zakazu, który zresztą można w wielu wypadkach wy­wieść z brzmienia odnośnych norm prawnotraktatowych.Problem selekcji pojawia się natomiast z całą ostrością, gdy treści, z którymi mamy do czynienia, nie są tak bardzo antyhu­manitarne, a mimo to poddajemy je selekcji, nie wpuszczając w obieg społeczny tych elementów, które uznajemy za szkodzące różnorakim wartościom ze sfery stosunków międzyludzkich, toż­samości obyczajowej, integralności tradycji narodowych i kultu­ralnych. Chodzi tu zwłaszcza o te elementy kultury masowej współ­czesnych społeczeństw mieszczańskich, którą w literaturze mar­ksistowskiej określa się ogólnie jako kosmopolityzm, nihilizm mo- ralny, dekadencję itp.

Search
Archives

You are currently browsing the Edukacja Wyższa blog archives for Marzec, 2008.